Powstaje Centralna Baza Rachunków – kolejny sposób na ograniczenie naszej prywatności. Baza  umożliwi dostęp do aktywności finansowych wszystkich Polaków, numerów telefonów, adresów e-mail oraz danych pełnomocników, kilkunastu instytucjom, m.in. CBA , Urzędom Skarbowym, ABW, komornikom.

Tym sposobem, wszyscy obywatele traktowani są a priori jako podejrzani. Zapewne Ministerstwo Finansów nie ma innych sposobów na wychwytywanie podejrzanych kont ze środkami pochodzącymi z przestępstwa, jak obserwować wszystkie.

Czy resort finansów nie obawia się nadużyć w związku z dostępem do bazy tak ogromnej liczby osób? W jaki sposób będzie ona zabezpieczona przez sprzedażą danych złodziejom, kradzieżą danych przez hackerów? I na czym, po wprowadzeniu Centralnej Bazy Rachunków, polegać będzie tajemnica bankowa?