MSWiA tłumaczy, że nie przywróciło Małego Ruchu Granicznego z Obwodem Kaliningradzkim ( po ŚDM) ze względów bezpieczeństwa. O co chodzi? Służby twierdzą, że w Pomorskiem nie odnotowano dotąd incydentów czy aktów przemocy ze strony Rosjan, więc ten argument za zamknięciem ruchu jest  nieadekwatny do sytuacji.

Kiedy MRG zostanie przywrócony i czy w ogóle, nie wiadomo. Tymczasem pomorskie firmy zainwestowały poważne środki na rozwój usług, sklepów i hoteli nastawionych na obsługę gości z Rosji. MSWiA nie konsultowało podjętej decyzji z władzami regionalnymi ani z miastami objętymi Małym Ruchem Granicznym. Czy Mariusz Błaszczak zdaje sobie sprawę, że zamknięcie drzwi na Zachód dla Rosjan jest przede wszystkim na rękę prezydentowi Putinowi?