Według lekarzy niewystarczające jest przygotowanie do wdrożenia sytemu e-zwolnień, który ma wejść w życie 1 lipca b.r. Obejmie on wszystkie firmy zatrudniające powyżej pięciu pracowników. W mniejszych pracodawca będzie mógł wybrać między papierowym a elektronicznym L4.

Większość polskich firm nie ma jeszcze kont w ZUS, które do tego czasu muszą być założone. Nie wiadomo, czy planowane jest wprowadzenie sankcji wobec firm, które do 30 czerwca 2018 roku nie podejmą takich działań. Jest jeszcze kwestia komputeryzacji gabinetów, aby wystawić e-zwolnienie. Leży ona po stronie placówek zatrudniających lekarzy uprawnionych do wystawiania L4. A wyposażenie takie ma obecnie maksymalnie 50 procent gabinetów.

Jaka będzie sytuacja pacjenta, jeśli lekarz nie będzie mógł wystawić e-zwolnienia z powodu braku dostępu do komputera i nie będzie w posiadaniu formularzy ZUS, które mają być do czerwca wycofane z obiegu?