Ministerstwo Środowiska z pieniędzy podatników wydało podręcznik, w którym radzi elektrowniom, jak omijać unijne przepisy, by emitować więcej zanieczyszczeń. Ile kosztowało Suwerena przygotowanie przewodnika dla polskich trucicieli?

Dlaczego minister Szyszko zamiast działać na rzecz zmniejszenia zanieczyszczenia pomaga w dewastacji środowiska?W jakim stopniu, po dwóch latach rządów PIS, resort zrealizował program „Czyste powietrze”? Jakie kroki podjął resort w kwestii ograniczenia emisji toksyn przez 4 polskie elektrownie, które znajdują się na liście 30 najbardziej trujących w Unii Europejskiej, w tym Bełchatów, który emituje najwięcej dwutlenku węgla i co roku przyczynia się do 1,2 tys. przedwczesnych zgonów? Czy ktoś odpowie na te pytania? Zgodnie z prawdą?