Minister Szyszko chce w „szczególnych przypadkach” umożliwić odstąpienie od celu programu Natura 2000, jakim jest odtworzenie populacji zwierząt, siedlisk albo roślin, tak by nie zmniejszały się pod względem liczebności i zasięgu. Co resort rozumie pod sformułowaniem „szczególne przypadki”, tzn. jakie konkretnie? Kto będzie odpowiedzialny personalnie za określenie takiego przypadku?

W rozporządzeniach resort proponuje niestosowanie w „niektórych przypadkach” oceny, jak zachowuje się dany gatunek. I znowu nie wiadomo, jakie są to przypadki. Nie sądzę, by przyczyniły się do poprawy stanu przyrody w zagrożonych regionach Puszczy Białowieskiej, Tatr, nadmorskich wydm.