Rząd planuje ograniczenie dostępu Polaków do wyższego wykształcenia poprzez wprowadzenie reformy dzielącej kierunki studiów na regulowane, nieregulowane oraz uniwersyteckie. Oznacza to, że  takie kierunki jak prawo, medycyna, architektura i nauki pedagogiczne będą bezpłatne, inne zaś odpłatne. Nie wiadomo jakiej wysokości będą to opłaty i czy będą zależały od wybranego  kierunku.

PIS przywracania reguły rządzące edukacją w latach reżimu PRL (ośmioletnia szkoła podstawowa i reglamentowany dostęp do wyższego wykształcenia, czyli rząd będzie decydował o maksymalnej ilości miejsc na uczelniach (także na kierunkach odpłatnych).