Premier PIS wprowadza centralne sterowanie organizacjami pozarządowymi czyli ręczne sterowanie społeczeństwem obywatelskim i odgórny podział środków. Wątpię, by Narodowe Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego będzie wspierać działania na rzecz równości, praw człowieka i samorządności.

Skoro każda z organizacji pozarządowych musi przedstawić sprawozdanie finansowe z rocznej działalności zarówno do US jak i odpowiedniego ministerstwa, skąd przekonanie, że „z tych fundacji pieniądze szły na zupełnie nie takie cele jak powinny” (E. Witek)?