Wciąż nie uległy uproszczeniu polskie prawo gospodarcze oraz prawo podatkowe.  W dodatku  prawo gospodarcze jest skonstruowane w taki sposób, że przeciętny obywatel musi poświęcić godziny na lekturę kolejnych wersji ustaw i nie jest powiedziane, że kompletnie się w tym nie pogubi.

Dla przykładu – elementarne akty regulujące system podatkowy w Polsce zmieniają się w tempie ekspresowym, np. w 2016 r. 53 razy. I czy tylko ja marzę, by minister Morawiecki zmniejszył wreszcie pozapłacowe koszty pracy? Podatki i składki obciążające płace wynoszą 50 proc. pensji brutto a obciążenie pracowników składkami na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne jest u nas jednym z najwyższych w OECD.