Prokuratura wydaje kuriozalne decyzje o umorzeniu postępowania wobec osób, które zdaniem policji szerzą groźby bezprawne (vide działania Młodzieży Wszechpolskiej, która wystawiła Akty Zgonu prezydentom 11 miast za ich gest solidarności z uchodźcami, czy nawołujący do nienawiści b. ksiądz Jacek Międlar).

Jednocześnie prokuratura wysyła sygnał do młodocianych chuliganów – nacjonalistów, iż ich działania, takie jak akty czynnej agresji i nienawiści (np. zakłócenie manifestacji KOD-u w Radomiu i pobicie jej uczestników) pozostaną bezkarne. Jak to się dzieję, iż podlegli Z. Ziobrze  prokuratorzy występują ze zdumiewającymi opinię publiczną wnioskami o obniżenie kar, dla takich osób, jak skazany za podpalenie kukły Żyda, Piotr Rybak?

Nasuwa się wniosek, że polska prokuratura zajmując stanowisko wobec takich zjawisk jak ksenofobiczna nienawiść oraz otwartość i tolerancja zdaje się wypowiadać po stronie tej pierwszej.