Jacht Polskiej Fundacji Narodowej od kwietnia br. oczekuje na naprawę w stoczni w  Portshmouth w USA. Od PFN nie sposób uzyskać informacje:

  • jakie są koszty postoju jachtu w amerykańskim porcie?
  • kiedy remont jednostki zostanie zakończony i jakie są jego przewidywane koszty?
  • gdzie obecnie przebywa załoga jachtu i kto łoży na jej utrzymanie?
  • jakie są dalsze plany co do jachtu, którego celem miała być promocja Polski w prestiżowych regatach oraz szkolenia żeglarzy?
  • jakie są całościowe koszty projektu?

Nie wiadomo tez – albowiem min. Gliński ma ważniejsze problemy na głowie, niż sprawy PFN, czy planowana jest zmiana zasad finansowania Polskiej Fundacji Narodowej, na taką, które odbywałoby się na   podstawie umów, których nieprzestrzeganie skutkowałoby zwrotem środków.

 

fot. @Agencja Gazeta