Jaki jest rzeczywisty powód wprowadzenia ustawy o Funduszu Dróg Samorządowych i wynikającej z niej opłaty drogowej, zważywszy, iż Jarosław Kaczyński, jako lider opozycji, wzywał do zmniejszenia akcyzy na paliwa, by deficyt budżetowy nie był pokrywany z kieszeni kierowców? Na co zostaną spożytkowane do 5 miliardów złotych rocznie (pozyskane z opłaty drogowej), skoro w 2016 r. specjalne podatki obciążające kierowców wynosiły 35 mld a wydatki na drogi – 20 mld? Oznacza to, że to nie niedostateczne opodatkowanie kierowców ogranicza inwestycje drogowe.

Kto personalnie w rządzie decydować będzie o przeznaczeniu dodatkowo pozyskanych środków – minister infrastruktury czy też finansów (który będzie je mógł przeznaczyć na dowolny cel? Czy rząd jest świadomy, że nowa opłata spowoduje wzrost cen benzyny, ropy i gazu oraz innych produktów, w tym żywności?