Posłowie PIS w sejmowej komisji edukacji  zamierzają wnioskować o zablokowanie organizowanie w szkołach imprez związanych z Halloween. Argumentem przeciwko zabawie z dyniami jest fakt, iż podobnie jak Walentynki, Halloween nie jest zgodne ani z polską, ani też chrześcijańską tradycją.

Pomijając absurdalność tej argumentacji, warto zastanowić się, czy ten sposób oswajania dzieci ze śmiercią jest niewłaściwy? A jaki uznać za właściwy? Prędzej czy później maluchy skonfrontują się z odchodzeniem bliskich. Czy nie lepiej oswajać strach poprzez zabawę i śmiech?