Pani Beata Szydło, w wypowiedzi na temat inwestycji samorządowych powiedział : niektóre samorządy kierowane przez Platformę i PSL, na złość władzy nie realizują inwestycji tak, jak powinny one przebiegać zgodnie z harmonogramem. Zapewne  Pani Premier zdaje sobie sprawę, iż spowolnienie w inwestycjach samorządowych wynika m.in. z przeciągających się procedur unijnych oraz pozostawianie przez lokalne władze zabezpieczenia finansowego na wydatki związane z reformą edukacji? Oba powody wyhamowania inwestycji są więc niezależne od samorządów, dlaczego więc premier rządu rozpowszechnia tego typu informacje, niezgodne ze stanem faktycznym?

Rząd oczekuje od samorządów boomu inwestycyjnego i jednocześnie wprowadza w ustawie zapisy, które mogą ograniczyć lub zablokować lokalnym władzom realizację inwestycji współfinansowanych przez UE, zmniejszy się bowiem dostęp do pieniędzy na wkład własny do projektów. Czy PIS nie widzi tu sprzeczności?