Minister Błaszczak, znany jako osoba odnosząca się z atencją do chuliganek (casus córki gdańskiej radnej Kołakowskiej) „pracuje” (czyli nanosi poprawki prezesa) nad ustawą antyterrorystyczną.

Podstawowe pytanie, na które chciałbym znać odpowiedź to według jakich zasad potencjalne przestępstwo kwalifikowane będzie jako terrorystyczne? Bo wygląda na to, że zsuwamy się po równi pochyłej w kierunku państwa policyjnego.

 

 

Interpelacja do ministra Błaszczaka jest tutaj