Jak Ministerstwo Zdrowia zamierza rozwiązać problem placówek opieki całodobowej, które zostały zwolnione z obowiązku zatrudniania pediatrów, co oznacza, iż dzieci, które zachorują w weekend lub w dni świąteczne będą skazane na ogromne kolejki do dostępnego lekarza?

Nie umniejszając wiedzy lekarzy rodzinnych, czy jednak maja oni takie same kwalifikacje jak pediatrzy, skoro będą mogli/ musieli udzielać pomocy chorym w weekendy noworodkom? Jeśli tak, to w jakim celu wprowadzono specjalizację pediatryczną? Według Rzecznika Praw Dziecka „dotychczasowa praktyka wskazuje, że chore dzieci często są kierowane przez lekarzy rodzinnych na oddziały pediatryczne bądź rodzicom wskazywana jest konieczność odbycia dodatkowej konsultacji pediatrycznej”.

Czy zdaniem resortu likwidacja punktów nocnej i świątecznej opieki, z których korzystali pacjenci z wysoka gorączką i pozostawienie jedynie Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych (SOP), gdzie zetkną się oni z ludźmi po wypadkach, udarach, zawałach, itd., nie spowoduje wielogodzinnych kolejek i nie odbije się negatywnie na ich stanie?