Prawdopodobnie nie, choć sprawa do końca nie jest jasna. Z pewnością nie jest w interesie uczniów brak podziału na grupy na lekcjach języka obcego i wychowania fizycznego. Jak resort rozwiąże kwestię bardziej i mniej zaawansowanych językowo dzieci?

W jednej klasie są obecnie uczniowie o bardzo różnym poziomie wiedzy. Przy podziale na grupy było to uwzględniane. Na połączeniu grup straciłyby wszystkie dzieci. A w przypadku WF-u podział klasy  oznacza większe bezpieczeństwo dzieci.

A może rozporządzenie MEN jest celowym zabiegiem, aby dokonać dodatkowych zwolnień nauczycieli? Na jakim miejscu jest wobec tego dobro ucznia?