Minister Szyszko zgodził się na budowę kaplicy na terenie strefy chronionej w Słowińskim Parku Narodowym.  W miejscu tym nie powinno być żadnych nowych interwencji człowieka i inwestycji, które generują ruch samochodów i maszyn.

Szyszko postąpił zgodnie ze swoimi przekonaniami, stawiając wyżej wartości natury duchowej nad dbałość o zachowanie przyrody dla przyszłych pokoleń. Czy w tej sytuacji nie powinien raczej poprzestać na prowadzeniu wykładów w szkole ojca Rydzyka, a swoje miejsce w rządzie odstąpić osobie, która będzie rozumiała priorytety Ministerstwa Środowiska?