Wbrew zapowiedziom premier Beaty Szydło, iż jej rząd naprawi system emerytalny, wprowadza on rozwiązanie polegające na tym, iż pracownik, który przepracował mniej niż 15 lat nie dostanie emerytury. Jego składki przejmie państwo. Czy nie jest to bezprawne zawłaszczenie? Np. jeśli ktoś zarabiał przez 10 lat średnią krajową i uzbierał ze składek ok. 100 tys. zł. kwota tej już nie zobaczy. 

Potrzebne rządowi oszczędności na zbilansowanie systemu emerytalnego będą zaspakajane poprzez zagarnięcie składek ZUS Polaków. Dlaczego w tej sytuacji finansowej kraju obniżony został wiek emerytalny Polaków, co jest nielogiczne i oznaczać to będzie dodatkowe wydatki – od 10 do 18 mld zł rocznie, a także spowoduje, że w najbliższych pięciu latach w ZUS może zabraknąć na wypłatę emerytur nawet 300 mld zł.