Czy resort monitoruje stosowanie przez Lasy Państwowe środków chemicznych, zawierających toksyczne dla ptaków substancje?

Takie środki używane są właśnie teraz, w okresie lęgowym, gdy ptaki karmią pisklęta bezkręgowcami w których skumulowana jest trucizna Ponadto opryski w tym okresie powodują, że znacznie spada liczba bezkręgowców w lesie, więc ptakom brakuje pożywienia.

Ministerstwo Środowiska powinno wymagać, by Lasy Państwowe wykorzystywały do koniecznych oprysków środki biologiczne jak bakterie, nicienie czy inne pasożyty działające na konkretne szkodniki. Nie od rzeczy byłoby też tworzenie takich plantacji, gdzie na ogromnym obszarze nie sadzi się  gęsto jednego gatunku drzewa, gdzie szkodniki mają idealne warunki do życia. Teraz brakuje w nich miejsc lęgowych dla ptaków, które m.in. zjadałyby szkodliwe dla roślin bezkręgowce.

fot. naszemisto.pl