Ministerstwo Energii  nie planuje wspierania przepisami inwestycji korzystnych dla środowiska.
Urzędnicy, którzy przy obecnej ekipie rządzącej pokochali węgiel, zastanawiali się, jak tu skutecznie utrudnić realizacje projektów OZE i … wymyślili.

Zdaniem resortu zmiany w przepisach dla producentów zielonej energii, związane z systemem aukcyjnym, są rewelacyjne. Zwycięzcy aukcji mają uzyskać prawo do sprzedaży energii przez 15 lat po stałej cenie. Ministerstwo zapewne po cichu liczy na brak zainteresowanie prywatnego biznesu  OZE, skoro ewidentnie poniesie on straty, jeśli ceny prądu wzrosną.

Na terenach byłej kopalni Siarkopol miał powstać, kosztem kilkuset milionów złotych, pierwszy w Polsce Park Odnawialnych Źródeł Energii. Większość inwestorów wycofała się z projektu po zmianach w ustawie. Park wykorzystywałby w jednym miejscu energię z pięciu źródeł (biogaz z mieszanek organicznych, wiatr, słońce, woda rzeczna i wody termalne).