Na pewno nie PIS. Z jakiegoś powodu działający w MSWiA Zespół do spraw Ochrony Praw Człowieka został zlikwidowany. W jaki sposób resort podejmuje więc obecnie starania, by przeciwdziałać zachowaniom o podłożu rasistowskim i ksenofobicznym? Nie podejmuje zapewne. Tymczasem mamy do czynienia z gwałtownym wzrostem w ostatnim okresie przejawów mowy nienawiści – znieważeń, ataków i gróźb publikowanych w Internecie, ale też napaści fizycznych na ludzi, którzy są innej narodowości, inaczej wyglądają.

Ciekawe, dlaczego MSWiA wycofało przeznaczony dla policjantów podręcznik „Przestępstwa z nienawiści” z zamieszczoną w nim listą symboli, na które funkcjonariusze powinni być wyczuleni?