Ciekawe czy mister Błaszczak planuje spotkania ze swymi odpowiednikami w krajach, gdzie polscy pseudokibice w sposób brutalny, radykalny i niecywilizowany demolują mienie prywatne i publiczne raniąc miejscowych funkcjonariuszy oraz przypadkowe osoby?

Czy MSWiA podjęło prace nad wprowadzeniem przepisów, które wyeliminowałyby z polskich stadionów oraz miast ataki agresji pseudokibiców, którzy dewastują mienie publiczne i wprowadzają terror w komunikacji i na ulicach? Dlaczego MSWiA dopuszcza do pojawiania się na stadionach transparentów z wulgarnymi zwrotami, skoro mecze oglądają, za pośrednictwem telewizji, dzieci i młodzież? Dlaczego na stadiony dostają się osoby objęte zakazem stadionowym? Dlaczego mogą brać udział w zagranicznych meczach swoich drużyn, przynosząc wstyd naszemu państwu? Dlaczego policja działa post factum, zamiast wykorzystując możliwości operacyjne, podjąć kroki prewencyjne, przed meczami?

Tyle pytania, czekamy na odpowiedź z MSWiA.