Według znowelizowanego Prawa Wodnego wzrosną ceny za postój jachtów w mazurskich marinach. Drastycznie. Od stycznia 2017 roku koszt jednej nocy z obecnych 50 zł ma wzrosnąć do 200 zł, a postoju przez cały sezon z 2 tys. zł do 5 tys. zł.

Nowe opłaty portowe dotyczyć mają także organizatorów wydarzeń edukacyjnych, których celem jest szkolenie młodych ludzi, stowarzyszeń, fundacji i podmiotów gospodarczych, które prowadzą przedsięwzięcia w zakresie uprawiania rekreacji, turystyki sportów wodnych i amatorskiego połowu ryb. Jest to zapewne pomysł ministra Szyszki na sfinansowanie Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie”, którego powołanie ma kosztować ponad 25 mln zł, a roczne utrzymanie ponad 2 mln.

Minister Szyszko może obawiać się, że wprowadzone zmiany spowodują wzrost liczby „dzikich” żeglarzy, którzy zamiast w porcie, zacumują łódź w trzcinie i tam załatwią swoje potrzeby fizjologiczne, wyrzucą śmieci, a następnego dnia popłyną dalej. W tej sytuacji – być może – powoła nowe formacje (na wzór min. Macierewicza), które będą patrolować tereny wokół jezior.