Jak mają się obietnice wyborcze PIS iż miejsca pracy w kopalniach nie tylko będą utrzymane, ale powstaną też nowe, do planów zamknięcie na Śląsku od 7 do 14 kopalni? Czy rząd ma świadomość, iż górnicy czują się przez PIS oszukani obietnicami bez pokrycie? Jakie są plany PIS w przypadku eskalacji protestów, okupacji kopalń, strajków i unieruchomienia całego Śląska? Dlaczego minister Tchórzewski unika spotkań z górnikami?

Wszystkie pytania pozostają bez odpowiedzi.