Na pewno nie na policję. Mieszkankom wsi i miejscowości odległych od aglomeracji towarzyszy często strach i wstyd przed złożeniem oficjalnego zawiadomienia o stosowanej na nich przemocy. Bywa, że nie stać je na podróż w poszukiwaniu ratunku – poradę psychologiczną czy prawną. Ziobro wstrzymał dofinansowanie dla Pogotowia Ofiar Przemocy w Rodzinie na pomoc przez telefon, e-mail czy komunikatory internetowe. 

Czy przekazanie przez resort kwoty 100 tysięcy złotych na utrzymanie Niebieskiej Linii było poza jego możliwościami finansowymi?

Pogotowie nie działa wyłącznie dzięki pieniądzom publicznym, ale także dzięki środkom własnym zdobytym przy okazji rozmaitych akcji, wolontariatów i darowizn. W ubiegłym roku z pomocy Niebieskiej Linii skorzystało ponad 6 tysięcy kobiet.