ale nie w dzisiejszych czasach, na Boga! Zdaniem ekspertów pozycja polskich sił w NATO została zachwiana w związku z czystkami personalnymi w polskiej armii. Odeszli z niej najbardziej kompetentni i doświadczeni oficerowie, z którymi współpracowali dowódcy US Army.

W strukturach Sojuszu Północnoatlantyckiego Polska nie ma obecnie żadnego czterogwiazdkowego generała ani też dowódcy na znaczącym stanowisku w dowództwie strategicznym na Europę. Czy minister Macierewicz nie obawia się, iż obniżyła się wartość bojowa polskiego wojska, zważywszy, iż z armii odeszli oficerowie, którzy dowodzili dywizjami czy brygadami w operacjach w Iraku, czy Afganistanie, a w ich miejsce przychodzą ludzie, którzy mają bardzo małe, bądź nie mają żadnego doświadczenia w dowodzeniu?