Minister Gowin planuje ponowne wprowadzenie egzaminów wstępnych na studia. Wśród proponowanych przez niego zmian jest też zapis, iż minister nauki będzie mógł zamknąć kierunek, jeśli kształcenie na nim „przestanie odpowiadać potrzebom społeczno-gospodarczym: lokalnym lub regionalnym”. Co będzie miernikiem takiej oceny? Jakie kryteria będą brane pod uwagę? Na razie nie wiadomo.

Mam też inne pytania: w jaki sposób – w myśl przygotowywanej ustawy – powoływany będzie rektor uczelni? Czym różnić się będą od siebie uczelnie akademickie i zawodowe? Czy ich status będzie równy? Czy uczelnia zawodowa będzie mogła być jednocześnie placówka badawczą? Od czego zależeć będzie wysokość środków przeznaczonych na badania w danej uczelni?

Mam nadzieję, że zanim PIS przegłosuje nowa ustawę o szkolnictwie wyższym możliwa będzie dyskusja nad nią.