Czy siedziba Agencji powróci zgodnie z ustawą do Gdańska? Przypomnę, że decyzja o ulokowaniu rządowej agencji w Gdańsku była innowacyjna – po raz pierwszy rządowa placówka  znalazła się poza Warszawą. Niestety na krótko. 

POLSA od ponad roku nie ma szefa, gdyż powołany na pięcioletnią kadencję prof. Marek Banaszkiewicz, został odwołany w październiku 2016 r. Kierujący nią płk Piotr Suszyński, działa bez umocowania prawnego, gdyż mógł pozostać p.o. prezesa Agencji maksymalnie do kwietnia 2017 r. Do tego czasu powinien odbyć się konkurs i zostać wyłoniony nowy prezes. Jednak nie został on wybrany, a w ostatnim dniu sprawowania funkcji płk Suszyński zdecydował o wyznaczeniu siebie na osobę, która będzie zastępować prezesa.

I wreszcie – czy przywrócone zostaną funkcje placówki, dla których została powołana? Jej głównym zadaniem miało być sprzyjanie rozwojowi polskich badań kosmicznych oraz zapewnienie harmonijnej współpracy między nauką i przemysłem. Agencja miała także prowadzić działania edukacyjne, zapewniać administracji rządowej dostęp do danych z satelitarnych systemów nawigacyjnych, a także wspierać polską obronność. Tymczasem POLSA z placówki cywilnej stała się de facto wojskową.

 

fot. Krzysztof Kawka/ kosmonauta.net