Rząd PIS nie ma problemu z łudzeniem suwerena obietnicami. Zapowiadana przez premier Szydło obniżka VAT w 2018 roku nie dojdzie do skutku. Rezygnacja z prestiżowego obniżenia stawki VAT oznacza, iż przyszłe dochody były obliczane zbyt optymistycznie.

Trudno powiedzieć jakie są przeszkody w spełnieniu obietnicy, skoro mam do czynienia z dobrą koniunkturą w gospodarce, w czym nie ma zresztą żadnej zasługi rządu PIS. Obniżka VAT miała być sfinansowana z dodatkowych wpływów z uszczelnienia systemu podatkowego.  Może i tu popełniono błąd w dodawaniu.

Przypomnę, że PiS w kampanii wyborczej oraz po wygranych obiecywał cięcie stawek VAT.