Czy planując włączenie Odry, Warty, Wisły i Bugu do europejskiego systemu transportu śródlądowego resort bierze pod uwagę straty, jakie wynikną z ich regulacji dla przyrody? Uregulowanie wielkich rzek w Europie Zachodniej spowodowało nieodwracalne zmiany w ekologii, co potwierdzają naukowcy. Czy w związku z tym był przeprowadzony symulowany bilans zysków i strat wynikający z pogłębienia, zawężenia koryt i obetonowania polskich rzek

Podejrzewam, ze nie wzięto pod uwagę opinii ekspertów, iż regulacja rzek w imię ochrony przeciwpowodziowej nie spełni swojego zadania, w przeciwieństwie do ich renaturalizacji (utrzymanie poziomu wód gruntowych, poprawę mikroklimatu i podtrzymywanie różnorodności biologicznej). Naukowcy podkreślają, że „wiele krajów podjęło demontaż zapór, które właśnie planujemy budować”.

Częściowe przeniesienie transportu kontenerów z dróg na rzeki ograniczy emisję CO2 o 1,5 proc. Sensowniejsze wydaje się zatem wykorzystanie kolei. Tymczasem w ciągu ostatnich 20 lat udział transportu kolejowego w Polsce spadł z ok. 60 do 18 procent.