Niski poziom kształcenia w polskich uczelniach państwowych i prywatnych odzwierciedlają ich pozycje w światowych rankingach. Minister Gowin jak dotąd nie ujawnił, jak zamierza wpłynąć na podwyższenie jakości kształcenia i jego weryfikację. Ogłosił natomiast  plany wprowadzenie przepisu, zgodnie z którym wykładowca będzie mógł być wpisany do minimum kadrowego jedynie w jednej szkole wyższej. Może to oznaczać, że wiele uczelni, zwłaszcza tych, które zatrudniają zewnętrznych wykładowców, nie będzie w stanie minimum kadrowego zgromadzić. Zapewne splajtują, zważywszy iż to nazwiska przyciągają młodych ludzi na konkretne uczelnie a dodatkowo zmianom tym towarzyszy niż demograficzny.