Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny w jednym, czyli Zbigniew Ziobro planuje ograniczenie przywilejów sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Uzasadnia ją potrzeba realizacji koncepcji „taniego państwa”. Z pewnością 500 plus, ograniczenie wieku emerytalnego i miliardowe dotacje na kopalnie to tanie państwo. Jak będzie tanie, gdy do tego dołożymy obniżenie przywilejów dla kilkunastu  osób w skali kraju, to wręcz trudno sobie wyobrazić. I z pewnością nie należy tych planów łączyć z zemstą i jakimkolwiek działaniem odwetowym. Przecież znamy Zbigniewa Ziobro. To NIEMOŻLIWE.

Wprawdzie na całym świecie funkcja sędziów wiąże się z wysokim uposażeniem, co w intencji ustawodawców przekłada się na niepodleganie wpływom i naciskom, także politycznym. Ale my idziemy swoja drogą. Jeszcze bardziej pokręconą niż węgierska.